czwartek, 19 stycznia 2012

Podsumowanie wyzwania

Niestety nie udało mi się wywiązać z wyzwania-choć przeczytałam większość zaplanowanych książek, żadnej z nich nie zrecenzowałam. Zamieściłam tylko jedną opinię. Mimo to w ubiegłym roku zwierzęta często przewijały się w moich lekturach, chociażby w tytule. Przeczytałam:
C.S.Lewis, "Lew, czarownica i stara szafa"
Patrick Sueskind, "Gołąb"
Kurt Vonnegut, "Kocia kołyska"
Daphne du Maurier, "Ptaki"
Mark Haddon, "Dziwny przypadek psa nocną porą"
Truman Capote, "Muzyka dla kameleonów"
Ken Kesey, "Lot nad kukułczym gniazdem"
Ota Pavel, "Śmierć pięknych saren" i "Jak spotkałem się z rybami"
Gabriel García Márquez, "Szarańcza".
Największe wrażenie wywarły na mnie opowiadania Oty Pavla i Daphne du Maurier.

Bardzo się cieszę na dalszy ciąg wyzwania, bo zawsze z przyjemnością czytałam opinie innych uczestników. Być może w obecnym roku i ja zmobilizuję się do systematycznego zamieszczania recenzji. Czytać "zwierzęce" książki będę na pewno-mam już na koncie "Insekta" Claire Castillon.

2 komentarze:

  1. Przeczytałaś dużo tych książek, które mam w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I wszystkie, może poza "Szarańczą", która nie każdemu musi przypaść do gustu, polecam. :)

    OdpowiedzUsuń