wtorek, 1 lutego 2011

Wojciech Cejrowski - Rio Anaconda


autor: Wojciech Cejrowski
tytuł: Rio Anaconda
wydawnictwo: Zysk i S-ka
ilość stron: 438
ocena6 / 6


Nie trzeba lubić Autora, żeby polubić tę książkę, bo czy się komu Cejrowski podoba, czy nie, trzeba przyznać, że opowiada bardzo ciekawie. Fantastyczne dialogi! Doskonałe zdjęcia! A wady? Jeżeli są, szukajcie sami, ja nie znalazłem. No może poza jedną: po czterystu stronach opowieść się kończy (od Wydawcy)

Nie pozostaje mi nic innego jak podpisać się pod powyższą opinią obiema rękami (i nogami też). Nie oglądam programów podróżniczych Wojciecha Cejrowskiego, jestem więc wolna od wszelkim uprzedzeń, awersji i niechęci. A jego książki uwielbiam, ot co! Tym razem Wojciech Cejrowski na kartach Rio Anaconda zabiera nas w podróż na Dzikie Ziemie.

Jako, że książkę podpięłam pod wyzwanie Papierowy zwierzyniec, pozwolicie, że skupię się na tym co pływa, skacze, fruwa, pełza, lata, bzyczy i takie tam…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz