sobota, 8 stycznia 2011

ZO(o)bligowana do wyzwania :)

Co przeczytam?
Na pewno "Rio Anaconda" W. Cejrowskiego - czekam w bibliotecznej kolejce na nią już przeszło 6 miesięcy. Mam nadzieję, że zdążę ją wypożyczyć przed koncem roku ;)
Pozostałe 4 ?
Postanowiłam się nie deklarować. Mam ochotę pójść na żywioł. Wejść do księgarni (w okresie posuchy do biblioteki) buszować między regałami i wybrać lekturę ze zwierzęcym tytułem :)

Mam też okazję, by wreszcie sięgnąć po zalegającą na mej półce książkę "Gdzie żyją TYGRYSY".
Do wyzwania jak znalazł, ale nie ukrywam 709-stronicowe tomiszcze trochę mnie odstrasza :)

Z tym wyzwaniem machinalnie nasunęła mi się na myśl czytana w grudniu "Kukułka" - Antoniny Kozłowskiej.
Może ktoś z pozostałych uczestników wyzwania się skusi i po nią sięgnię. Ja gorąco zachęcam i polecam. Świetna :)
(moja opinia --> Kukułka)
Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz