niedziela, 23 stycznia 2011

"Gęś, śmierć i tulipan" - Wolf Erlbruch

wyd. Hokus-Pokus

Gorąco zachęcam do zapoznania się z artystyczną literaturą dziecięcą, zwłaszcza, jeśli jej autorem lub twórcą ilustracji jest znakomity niemiecki grafik - Wolf Erlbruch. Książka "Gęś, śmierć i tulipan", jak wskazuje tytuł, porusza temat śmierci. Nie martwcie się jednak, ta pozycja na pewno dziecka nie przerazi i nie spowoduje traumy do końca życai. Wręcz przeciwnie - dzieci interesują się tematyką śmierci (sama tłumaczę czasami tego typu kwestie swemu 4letniemu siostrzeńcowi). Warto o tym rozmawiać, a świetnym nawiązaniem do tematu jest właśnie książka W. Erlbrucha, którą nieco szerzej opisują na MOIM BLOGU. Zapraszam!

3 komentarze:

  1. Nie wiem, czy chciałabym czytac swoim dzieciom tę książkę, bo z tyłu głowy mi kołacze, że śmierć to jednak coś strasznego, nieodwracalnego i mało estetycznego. Podobają mi się ilustracje w książce, choć gęś w takim ujęciu jest naznaczona śmiercią. Przypomina mi gołe zezwłoki wywieszone za oknem na mrozie, uwiązane za łebek, by przed świętami odpowiednio skruszały. Co bym tu jednak nie napisała, to i tak stwierdzam, że książka mnie zaintrygowała, zajrzałabym do niej, ale raczej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  2. dgybyś zabrała do księgarni swoje dziecko i pokazała mu tę książkę, zdziwiłabyś się, jak bardzo zaintryguje ją ta historia. Zaczną się pytania, na które rzeczywiście trudno znaleźć odpowiedzi. Ale kiedyś trzeba o tym porozmawiać. A im szybciej, tym potem łatwiej. To tak jak z tematyką seksu. Dla dziecko słowo penis czy macica jest takim samym słowem jak mrówka czy ołówek - ono nie naznacza każdego słowa jak dorośli, bo jeszcze nie ma świadomości, że te pierwsze są brzydkie, a te drugie neutralne. To my uczymy nasze pociechy, że penis to słowo, którego lepiej głośno nie wypowiadać, a o ołówku nie ma nawet sensu mówić. Dla dziecka każdy nowy temat jest interesujący i jednakowo ważny, a jednocześnie neutralny. Ale to tylko moje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi się wydaje, że to dobry pomysł uświadamiani dziecka czy pomoc w tym, żeby zrozumiało co się dzieje.

    OdpowiedzUsuń