niedziela, 30 stycznia 2011

"Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy"- Sergiusz Piasecki

Wszyscy znamy gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy- ważnego drogowskazu dla dawnych żeglarzy, podróżników, a także ... przemytników. Zapraszam w podróż do międzywojennej Polski i odwiedziny w świecie przemytników - ryzykujących zycie na granicy polsko- sowieckiej.
Granica to nie tylko kraina Wielkiej Niedźwiedzicy. Czsto jedynym towarzyszem życia przemytnika bywa kot, a życie może uratowac pies. Poznajmy najpierw człowieka, który wprowadzi nas w ten świat...


Powiedzieć, że Sergiusz Piasecki miał ciekawy życiorys, to w zasadzie, jakby nic nie powiedzieć. Współpracownik wywiadu (wczesne lata 1920-te), przemytnik (na granicy polsko- sowieckiej), kokainista, pod wpływem nałogu zajął się też działalnością rozbójniczą. Ta zaprowadziła go do więzienia (początkową karę śmierci zamieniono mu na 15 lat), które z kolei stało się dla niego początkiem kariery... literackiej. Jego zapiskami z czasów przemytniczych zachwycił się bowiem sam Melchior Wańkowicz, i to dzięki jego staraniom Piasecki mógł wydać swoją pierwsza książkę a następnie kilka lat przed upłynięciem wyroku opuścić gościnne podwoje więzienia na Świętym Krzyżu. Więcej TU. Zapraszam.

sobota, 29 stycznia 2011

Jajko i ja - Betty MacDonald

Na recenzję książki natknęłam się na jednym z blogów i natychmiast postanowiłam książkę kupić. Chyba sprowadzała mi to zaprzyjaźnina księgarnia w moim mieście. Tyle książek kupuję, że przestałam pamiętać: gdzie, co i za ile. W każdym razie książka trochę na półce odstała i stałaby jeszcze trochę, gdyby nie wyzwanie czytelnicze Papierowy Zwierzyniec. I ja w ramach tegoż postanowiłam wziąć się za ... kury. Rzadko przecież pisze się ksiązki o kurach, w ogóle rzadko się je wspomina. Oprócz Betty MacDonald o kurze napomknął chyba tylko ks. Jan Twardowski: Kura to brzydki ptak, ale święty, bo jak chodzi to stawia krzyżyki.
Cią dalszy

piątek, 28 stycznia 2011

"Skrawek ziemi" - Robert Newton Peck

Tym razem wybrałam się na krótką podróż na Zachód. Krótką, bo zaledwie stu kilkustronicową, ale za to jakże głęboką i jak wiele mówiącą o życiu i człowieku. "Skrawek ziemi" to rzeczywiście piękna historia o więzach rodzinnych i o tym, co się naprawdę w życiu liczy. O wartościach duchowych i ich prymacie nad materialnymi i o ciężkim, ale oczyszczającym zdaniu się na los i pogodzeniu z tym, co dla nas przygotował. 


















 Powieść Pecka to również apologia zżycia człowieka z naturą. Robert ma za swoją najlepszą przyjaciółkę i towarzyszkę zabaw świnkę Różankę. Dba o nią niemalże jak o członka rodziny, wszędzie ze sobą zabiera, nie szczędzi pieszczot, a nawet śpi z nią niekiedy w chlewiku. Wspólnie zdobyli nawet nagrodę w kategorii najlepiej ułożonej świnki hodowanej przez dziecko na miejskim jarmarku;)

   Na całość recenzji zapraszam do mnie: Kartek szelest.

wtorek, 25 stycznia 2011

Małpie amory


Małpie amory i inne pouczające historie o zwierzęciu zwanym człowiekiem (Monkeyluv and Other Essays on Our Lives as Animals), Robert M. Sapolsky, przełożyła Elżbiet Józefowicz, Prószyński i S-ka



"Małpie amory" pożyczyłam od siostry już dość dawno i kurzyły się u mnie na półce, aż postanowiłam je przeczytać niejako przy okazji wyzwania Papierowy zwierzyniec. Teraz żałuję, że kurzyły się tam tak długo, pozycja okazała się bowiem lekturą błyskotliwą, dowcipną i ciekawą.

TUTAJ C.D.

poniedziałek, 24 stycznia 2011

"O małym krecie, który chciał wiedzieć, kto mu narobił na głowę" W. Holzwarth

Ilustracje: Wolf Erlbruch
Wydawnictwo: Hokus-Pokus

Zachęcam do sięgnięcia po tę książkę! Jest przezabawna i zupełnie nietypowa. A dzieciom na pewno się spodoba - zwłaszcza tym najmłodszym. Szczegóły na MOIM BLOGU. Zapraszam!

"Kot Filemon i kot w butach.Nowe przygody" S. Grabowski, M. Nejman


Oto NOWE PRZYGODY jednego z waszych największych dobranockowych przyjaciół! Kot Filemon, Bonifacy, Szczeniak, Babcia i Dziadek znów bawią i uczą. Czego uczą? 








Wydawnictwo: Wilga
Wydano: 2009
stron : 21

Bonifacy i Filemon podczas niepogody bardzo się nudzą, Dziadek z kotami  wracając z dworu, brudzą Babci podłogę. Babcia upomina Dziadka by ten nosił kalosze....lecz kalosze znikają w tajemniczych okolicznościach.
Bonifacy wraz z Filemonem i Szczeniakiem postanawia odnaleźć Dziadkowe buty. Znajdują jeden, w którym coś szura.... "odważny" Bonifacy postanawia wysłać na zwiady Filemona.....
Co znajduję się w bucie????  Czy strach ma wielkie oczy ???musicie koniecznie przeczytać "Kota Filemona i kota w butach".

Bajka niezwykle fajnie i kolorowo opisuje przygodę kociaków i Szczeniaka poszukujących kaloszy, pokazuje nam jak ważna i przede wszystkim, że możliwa jest przyjaźń między zwierzętami. Nawet Bonifacy zaprzyjaźnia się z myszami, którym opowiada bajkę o kocie w butach i oferuje gościnę w własnym domu. Przyjaźń jest bardzo ważna i to należy przekazać dzieciom, ta bajka robi to doskonale. Dziecko podczas czytania skupia głównie uwagę na kolorowe i bardzo ładne ilustrację wykonane przez Wojciecha Stachyrę. Okładka jest niezwykle kusząca i zachęcająca do lektury. Książeczka jest niezwykle bezpieczna, gdyż nie zawiera kantów, okładka jest sztywna i puchata.
Widać, że ilustracje są wykonane bardzo dokładnie i  wykończony jest każdy szczegół. Odnosi się wrażenie, że z tych fantastycznych ilustracji można wyczytać emocje naszych małych bohaterów.
  
"Kot Filemon i kot w butach" jest idealną lekturą przed snem małego dziecka, by mogło zasnąć i śnić same piękne i kolorowe sny. Polecam rodzicom małych dzieci, a także starszym dzieciom, które poznają świat liter. Ta książka nadaje się idealnie dla dzieci,  ale nie tylko, bo i rodzic miło spędzi czas.

niedziela, 23 stycznia 2011

"Gęś, śmierć i tulipan" - Wolf Erlbruch

wyd. Hokus-Pokus

Gorąco zachęcam do zapoznania się z artystyczną literaturą dziecięcą, zwłaszcza, jeśli jej autorem lub twórcą ilustracji jest znakomity niemiecki grafik - Wolf Erlbruch. Książka "Gęś, śmierć i tulipan", jak wskazuje tytuł, porusza temat śmierci. Nie martwcie się jednak, ta pozycja na pewno dziecka nie przerazi i nie spowoduje traumy do końca życai. Wręcz przeciwnie - dzieci interesują się tematyką śmierci (sama tłumaczę czasami tego typu kwestie swemu 4letniemu siostrzeńcowi). Warto o tym rozmawiać, a świetnym nawiązaniem do tematu jest właśnie książka W. Erlbrucha, którą nieco szerzej opisują na MOIM BLOGU. Zapraszam!

sobota, 22 stycznia 2011

Witam

W zasadzie ustalonej listy czytelniczej nie mam. Jest tyle ksiązek ze zwierzakiem w "tle". Trochę ich nawet przeczytałam:
Ilja Bojaszow - Wędrowka Murriego
Vicki Myron, Bret Witter - Dewey. Wielki kot w małym mieście
Nicholas Evans - W pętli
Jan Strzałkowski - O psach, kotach i aniołach
Karolina Macios - Wszyscy mężczyźni mojego kota
Gwen Cooper - Odyseja kota imieniem Homer

Co przeczytam? Myślę intensywnie. Ale jakiś pomysł juz mam:

Karolina Macios - Pieskie życie mojego kota
Betty MacDonald - Jajko i ja
Mark Haddon - Dziwny przypadek psa nocną porą
Jean-Doominique Bauby - Skafander i motyl
Doris Lessing - O kotach
Bohumil Hrabal - Auteczko

Dopisane:
Lilian Jackson Braun - Kot, który jadał wełnę
Lilian Jackson Braun - Kot, który się włączał i wyłączał
Marek Nowakowski - Domek trzech kotów

Nie jest to lista żelazna, ale raczej starać sie będę, by wymiennione książki przeczytać Cieszę się, że przyszło mi w takim wezwaniu uczestniczyć, bo jestem właścicielką dwóch kotów, może właścicielka to niewłaściwe określenie, bo zwierzak w domu, to członek rodziny raczej, współegzystujący a nie podległy . To tyle o mnie, kotach i czytaniu moim, choć pewnie i inne tytuły tu dopiszę.

czwartek, 20 stycznia 2011

"Kot Filemon i złota rybka. Nowe przygody" S. Grabowski, M. Nejman

Oto nowe przygody jednego z waszych największych przyjaciół!
Kot Filemon, Bonifacy, Szczeniak, Babcia i Dziadek znów bawią i uczą. 









Wydawnictwo: Wilga
Wydano: 2009
stron : 21

Dla mnie nowością jest opis przeczytanych książeczek dziecięcych więc proszę o wyrozumiałość. Będę brała pod uwagę przede wszystkim reakcję i zdanie Miłosza, ale także własne jako rodzica.


"Kot Filemon i złota rybka" to nowe przygody tego znanego każdemu kociaka, a w sumie dwóch fajnych kociaków. Niestety większość dzieci zna tą bajkę z telewizji, mój własny, osobisty syn uwielbia  kota Filemona głównie w książce, co mnie ogromnie cieszy.
Przenosimy się do pięknej wiejskiej chałupki, w której mieszka babcia z dziadkiem oraz z dwoma kotami - Bonifacym i Filemonem. Dziadek po śniadaniu postanawia iść nad rzeczkę, by złowić ryby lub choć jedną , najlepiej złotą , która spełnia marzenia. Filemon i Bonifacy słysząc rozmowę dziadków, sami zaczynają marzyć o własnych pragnieniach i życzeniach....Żeby poznać te życzenia koniecznie musicie przeczytać książeczkę.

Podczas wieczornego czytania zaobserwowałam, że Miłosza, który słuchał z uwagą, zafascynowała oprawa graficzna. Dotykał paluszkami obrazki, jakby chciał to wszystko sam przeżyć. Muszę przyznać,że ilustracje pana Wojciecha Stachyry są niesamowite. Przyciągają wzrok, są bardzo wyraźne, kolorowe, szczegółowe, a same ilustracje przepięknie komponują się z tekstem. Okładka zaprasza małych czytelników do lektury, jest sztywna, a zarazem miękka, nie ma ostrych i kanciastych brzegów, żeby dziecko się nie skrzywdziło, a obrazek pełen barw zachęca do czytania i oglądania.
Bajka w sam raz dla małego dziecka, ani długa, ani krótka w sam raz na czytanie przed snem. Autorzy świetnie wkomponowali bajkę o złotej rybce, a zarazem zawarli morały, które koniecznie trzeba przekazać dzieciom. Po tak kolorowej lekturze, dziecko z pewnością będzie miało same wspaniałe i  kolorowe sny.
Czy polecam ???? - oczywiście,że tak. Polecam rodzicom młodszych dzieci ze względu na bardzo dobrze napisaną bajkę oraz liczne i piękne ilustracje. Polecam także starszym dzieciom, które zaczynają czytać, duże litery ułatwią to zadanie, a bajka i obrazki umilą czas.

środa, 19 stycznia 2011

Psy i demony


Psy i demony. Ciemne strony Japonii (Dogs and Demons. Tales from the Dark Side of Japan), Alex Kerr, przełożył Tadeusz Stanek, Universitas, Kraków 2008



"Psy i demony" to książka, która była dla mnie szokująca. Japonia jako kraj odległy, tzw. orientalny i niezwykły jest tematem fascynującym dla wielu osób. Tyle się mówi o japońskiej kulturze, sztuce, jedzeniu, a tu publikacja, która odziera prawie wszystko z tego japońskiego uroku.

"(...) cesarz Chin zapytał kiedyś swego nadwornego malarza: "Co łatwo namalować, a co trudno?" Odpowiedź brzmiała: "Psy trudno, demony łatwo". Zwykłe, prozaiczne rzeczy, które widzimy na co dzień, takie jak pies, trudno przedstawić realistycznie. Ale demona może narysować każdy. Trudno zastosować rozwiązania podstawowych problemów dnia dzisiejszego, łatwo pompować pieniądze w drogie, spektakularne przedsięwzięcia. Zamiast prowadzić linie elektryczne pod ziemią, urzędnicy wyrzucają pieniądze na pokrywanie słupów telefonicznych brązem. Kioto wydało miliony dolarów na budowę nowej stacji kolejowej "Strefy Kultury", której architektura jest zupełnym zaprzeczeniem kultury tego miasta. Zamiast obniżyć opłaty za połączenie z internetem, rząd finansuje "eksperymentalne miasta internetowe". I tak dalej."


tutaj c.d.

sobota, 15 stycznia 2011

"Jak to robią twardzielki" Mariola Zaczyńska

Twardzielki... Kochają, płaczą, przyjaźnią się i rozpaczają, jak my wszyscy. Tylko bardziej! I, jak przychodzi co do czego, tęsknią do... silnych męskich ramion. Problem w tym, że faceci boją się twardzielek. Jak na komedię przystało, przez powieść przewija się prawdziwa plejada twardzielek i twardzieli, których perypetie bawią do łez, ale i do łez wzruszają. 






Wydawnictwo: SOL
Wydano: 2010
stron :297

Mariola Zaczyńska - nigdy nie czytałam żadnej książki tej autorki, debiutowała książką "Gonić króliczka". 
"Jak to robią twardzielki" to książki z serii Monika Szwaja poleca! którą to bardzo lubię. Jest to seria jak ja to mówię z uśmiechem, bo humoru w nich nie brakuje.

 Teraz padło na "Jak to robią twardzielki", historia trzech kobiet : Brysi, Gosi i Sabiny, które z pozoru są twardo stąpającymi po ziemi kobietami.
Brysia czyli Brygida, policjantka, mieszka z mamą i jej psiakami. W pracy fajny kumpel, w życiu prywatnym niezastąpiona przyjaciółka, niestety póki co nie trafiła na swoją druga połówkę.
Gosia - dziennikarka, piękna, wolna i samotna. Nastawiona do życia bojowo, uparta singielka, choć zaczyna jej dokuczać samotność. 
Sabina - wychowywana przez ciocię, wyrosła na wspaniałą i mądra kobietę, niestety  z wczesnego dzieciństwa, kiedy to wychowywała ją matka wyniosła same kompleksy. Jako jedyna z przyjaciółek - muszkieterek ma narzeczonego i w najbliższym czasie planują ślub. 
Co łączy te kobiety???? przede wszystkim niezawodna przyjaźń, to ,że próbują być twarde, uparte i się wspierać. Niestety los płata figle i z tych figli śmiałam się do łez!!!!!! 

Jak tu najszybciej podsumować książkę??????? może tak : z ogromną dawką  humoru !!!!!! 
Tak, tak humoru w niej nie brakuje, po ciężkim dniu, udało mi się odprężyć i nieźle pośmiać!!!!Autorka ma świetne pomysły na to by rozbawić czytelnika. Płakałam ze śmiechu, zabawne historie, wpadki czy też fajne dialogi to coś co lubię i tego mi tu nie zabrakło!!!
"Jak to robią twardzielki"  polecam wszystkim, którzy uwielbiają się śmiać!!!!Polecam też tym. którzy kochają konie, psy i pająki - tych nie brakuje w powieści ....
Książka na pochmurne, depresyjne wieczory jest idealna!!! Osobiście kiedyś do niej powrócę i postaram się o debiutancką książkę autorki.

piątek, 14 stycznia 2011

Dinozaury


Autor: Joachim Opperman
Moja krótka recenzja znajduje się tutaj.

"Nakarmić wilki" Maria Nurowska

Wydawnictwo: Wab
Wydano: 2010
stron : 253

Jakiś czas temu obejrzałam wywiad w porannym programie TVN z Marią Nurowską oraz panią Kasią. Opowiadały o pasji, o lesie i leśnictwie, o wilkach, obie mówiły bardzo interesująco i zachęcająco. Pani Maria zachęcała do przeczytania książki, gdyż oparta jest w głównej mierze na przeżyciach, doświadczeniach pani Kasi oraz jak dobrze pamiętam na wspomnieniach autorki. Postanowiłam już wtedy, że gdy tylko nadarzy się okazja sięgam po tą książkę, udało się wypożyczyć z biblioteki.

"Nakarmić wilki" to historia młodej pani magister - Katarzyny, która zbiera materiały do swojej pracy doktorskiej o wilkach. Trafia w Bieszczady, gdzie mieszka w drewnianej chałupie bez łazienki i prądu, za to w towarzystwie Marcina i Olgierda. Z czasem zostają przyjaciółmi.

Kasia próbuje zebrać materiały, całymi dniami znika w lesie, tropi, obserwuje. Pewnego dnia trafia na szczenięta wilków, postanawia obserwować zachowanie watahy. Między nią, a tą grupą wilków naradza się mistyczna więź. 

Książka na dłuższy wieczór, nie potrafiłam jej odłożyć. Bardzo ciekawie napisana, wciągająca i niesamowita!!!!!!Świetne opisy przyrody, poczułam się tak jakbym sama kroczyła po tych lasach, wśród zwierzyny leśnej. Autorka nie zanudzała dłuuugimi i nic nie obchodzącymi zwykłego laika opisami, wszystko było wyważone i interesujące. Bardzo podobały mi się dni obserwacyjne, kiedy to Kasia siedziała na drzewie i obserwowała watahę , coś niesamowitego!!!!W książce jest też opisana niezwykła przyjaźń młodych ludzi z małą nutką miłości...
Zakończenie...no cóż .....koniecznie musicie przeczytać. 
Polecam, oczywiście ,że polecam !!!! komu??? każdemu kto kocha faunę,  florę ,góry i przygody, bo to spotkanie z wilkami musiało być niesamowitą przygodą :O)


Cytaty:

„Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków: miłość, gniew, odwagę, strach.... Przeżyją tylko te, nakarmisz.”

czwartek, 13 stycznia 2011

Z ksiażką wśród zwierząt

Cieszę się ,że zwierzęta doczekały się wreszcie własnego wyzwania czytelniczego, bo jak tu nie poświęcić uwagi istotom, które od zawsze fascynowały i przerażały, bywały obiektami kultu i najwierniejszymi towarzyszami? Mam nadzieję, że moje lektury również dostarczą mi różnorodnych emocji: rozbawią (Terry Darlington, "Z wąskim psem do Carcassonne"), wzruszą (Ota Pavel, "Śmierć pięknych saren"), wywołają dreszczyk na plecach (Daphne du Maurier, "Ptaki") lub przeniosą w baśniowy świat (C.S. Lewis, "Lew, czarownica i stara szafa"). Piątej pozycji nie deklaruję- w swoim czasie przekonam się, co podyktuje mi zew natury. ;)

Dotychczas przeczytałam:
  • Terry Pratchett, "Kot w stanie czystym"
  • Lilian Jackson Braun, "Kot, który czytał wspak"
  • Sylwia Siedlecka, "Szczeniaki"(jedna z najlepszych książek przeczytanych przeze mnie w ubiegłym roku; szkoda, że przeszła bez echa)
  • Wojciech Tochman, "Wściekły pies"
  • Małgorzata Musierowicz, "Tygrys i Róża", "Żaba"
  • George Orwell, "Folwark zwierzęcy"
  • Leonie Swann, "Sprawiedliwość owiec" (i już ostrzę sobie pazurki na drugą część tej przeuroczej powieści, a za informację o jej ukazaniu się dziękuję uczestnikom wyzwania :))
  • Stefan Żeromski, "Rozdziobią nas kruki, wrony"
  • Christopher Moore, "Baranek"
  • Roman Pisarski, "O psie, który jeździł koleją" (pierwsza książka, przy której spłakałam się jak bóbr ;))
  • Melvin Burgess, "Lady. Jak stałam się suką." (bez skojarzeń proszę! :) na kartach tej powiastki bohaterka dosłownie zmienia się w psa)

środa, 12 stycznia 2011

„Psie serce”- Michaił Bułhakow


Pierwszy raz zetknęłam się z rosyjską literaturą i pisarzem M. Bułhakowem i przyznaje, że nie żałuję. Jeszcze takiej książki nie czytałam. Gdy zaczęłam „Psie serce” byłam w lekkim szoku. No bo jak to? Pies narratorem? W trakcie wgłębiania się w książkę poznaje losy Szarika.

Biedny, zagłodzony i bezpański. Gdy zostaje poparzony wrzątkiem przez kucharza ze stołówki i obawia się ran. Bo czym je wyleczy? Latem to co innego- pójdzie na łąkę i wyleczy się ziołami. Gdy tak dumał nad swoim losem zauważył wielmożnego Pana. Co dziwniejsze ten człowiek podszedł do niego i dał mu kawał kiełbasy… A potem zawołał by iść za nim.

Po resztę recenzji  zapraszam  do mnie ;)

Planować nie lubię...

...i tego wyzwania planować też nie będę. Przeczytam to, co się nawinie.


 Dotychczas przeczytałam : 

"Dewey, czyli wielki kot w małym mieście" - M. Vicki, W. Brett 
"Gabinet Gadów" - Lemony Snicket
"Lassie, wróć" - E. Knight (zamierzam powtórzyć)
"O psie, który jeździł koleją" - R. Pisarski
"Sekretne życie pszczół" - Kidd Sue Monk
"Władca much" - G. William
"Dziwny przypadek psa nocną porą" - H. Mark
"Biały kieł" - L. Jack 
"Hiszpańska mucha" - W. Ferguson

 Planować nie będę, bo ze mną nigdy nic nie wiadomo, jednak na sto procent sięgnę po te tytuły, które mam w swoich prywatnych zasobach, czyli :

 "Trzech panów w łódce, nie licząc psa" - K. Jerome
 "Chłopiec i gołąb" - M. Shalev
 "Mucha" - Jacek Skowroński
 "Łabędź i złodzieje" - E. Kostova
 "Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi" - S. James
 "Milczenie owiec" - T. Harris
 "Bardzo biała wrona" - E. Nowak
 "Tomek w krainie kangurów" - A. Szklarski
 "Poliksena i prosiaczek" - B. Pitzorno
Czy przeczytam te wszystkie książki w tym roku? Tego nie wiem, sporo przede mną. Tymczasem zapraszam do siebie na bloga (http://hiliko.blogspot.com) i mam małe pytanie - jak dodać swój nick do zakładki "Czytają tu i piszą"? Bardzo prosiłabym o małą pomoc:)

Moja lista (mniej lub bardziej osobista)

Jeśli chodzi o lektury dotychczas przeczytane- daruję sobie wymienianie. Jest tak dużo tytułów literatury dziecięcej ze zwierzęcymi bohaterami, które czytałam jako dziecko, bądź z własnymi dziećmi, że pewnie przekroczyłabym dopuszczalną długość posta.
Jeśli chodzi o książki o zwierzętach dla starszego czytelnika- zetknęłam się z Jamesem Herriottem i Geraldem Durrellem , ale nie zanurzyłam się zbyt głęboko w ich twórczości.

Przeczytane i zrecenzowane na blogu książki ze zwiarzakami w tytule:

Dziwny przypadek psa nocną porą- Mark Haddon
Rio Anaconda- Wojciech Cejrowski
Kukułka- Antonina Kozłowska
Świniobicie- Magda Szabo
Pchli Pałac- Elif Safak
Kłębowisko żmij- Francois Mauriac
a dla dzieci:
Święta Pana Misia- Kara Wilson
Boże Narodzenie Tupcia Chrupcia
Paddington i świąteczna niespodzianka- Michael Bond
Wszystkie pozycje z czystym sumieniem polecam:). Zwierzak w tytule najwyraźniej jest gwarancją jakości.

Postanowiłam przystąpić do wyzwania, gdyż odkryłam na półkach zadziwiającą ilość książek ze zwierzętami w tytule. Są to:

Pod żabą- Tibor Fischer
o dorastaniu w komunistycznych Węgrzech ze sportem w tle.
Cry wolf- Tami Hoag
amerykański thriller wagi lekkiej
Z dziennika ślimaka - Guenther Grass
Wróżby Kumaka-j.w
Noblista chyba lubił zwierzęce tytuły, to nie są jedyne w jego dorobku
W lwiej skórze- Michael Ondaatje
Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy- Sergiusz Piasecki
o przemytnikach na pograniczu polsko sowieckim w latach, 30-stych, oparta na wspomnieniach autora
Królewskie węże- Josef Holdosi
świat węgierskich Cyganów
The copper peacock- Ruth Rendell
opowiadania kryminalne autorki, którą ostatnio bardzo cenię
Biały Tygrys- Aravid Adiga-
indyjski must-read
Zabić drozda-Harper Lee
amerykańskie południe i segregacja rasowa

tylko zwierząt nie ma w tej całej menażerii:).

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Witam w świecie zwierząt!

Ulegając własnej słabości do czytania postanowiłam podjąć kolejne wyzwanie czytelnicze. A temat zwierzęcy bardzo przypadł mi do gustu, poza tym kilka książek pasujących do wyzwania posiadam. Dlaczego więc odmówić sobie przyjemności poznawania ich treści...

Oto, co już kiedyś przeczytałam (ze zwierzęciem w tytule):
* "Baranek Bronek" R. Scotton
* "Granica sokoła" J. Abramow-Newerly (poddałam się po kilkunastu stronach)
* "Lot nad kukułczym gniazdem" K. Kesey
* "Pan Miś chrapie" K. Wilson
* "13 opowiadań o króliku" A. Markowski
* "Lato Pana Misia" K. Wilson
* "Jaskółki z Kabulu" J. Khadra
* "W poszukiwaniu jednorożca" J. Eslava Galan
* "Pawi krzyk" Gina B. Nahai
* "Sprawiedliwość owiec" L. Swann
* "O mężczyźnie, który pokochał niedźwiedzicę polarną i inne opowieści psychoterapeutyczne" R.U. Akeret
* "O psie, który jeździł koleją" 

Nie wiem, czy zapamiętałam wszystkie tytuły. Do nich w najbliższym czasie chciałabym dorzucić:

1. "Trzech panów w łódce, nie licząc psa" J.K. Jerome
2. "Lew i lilie" M. Druon
3. "Popołudnie dinozaura" C. Perri Rossi
4. "Słoń Birara" F.A. Ossendowski
5. "Wielkie czyny szympansa Bajbuna Mądrego nadwornego doradcy króla jegomości Iwa Samby Mocnego" Kamil Giżycki
6. "Przygody wróbelka Elemelka" H. Łochocka


Nie są to książki ani obszerne gabarytowo, ani ciężkiego kalibru jeśli chodzi o treść więc powinnam sobie z nimi poradzić, tym bardziej, że mam na to cały rok :)


Pozdrawiam bardzo serdecznie założycielkę oraz uczestników wyzwania i życzę Wam (i sobie) miłej lektury!

Herta Muller "Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie"

Pierwszą pozycję mam już za sobą. Właściwie, gdy dowiedziałam się o tym wyzwaniu, to już byłam w trakcie czytania tej książki. Dlatego tak szybko mi poszło.

Książka ta jest krótką opowieścią o życiu mniejszości niemieckiej w Rumunii. Ta mniejszość ukazana jest na przykładzie małej rumuńskiej wioski, której mieszkańcy zostali pozostawieni sami sobie, bez wsparcia i opieki, poniżani przez władzę, która jest reprezentowana choćby przez milicjanta czy kobietę z poczty, czuje się wszechwładna i nieograniczona w swych żądaniach. Zbiera haracz w postaci ciał młodych dziewcząt czy zboża lub kur. A za co ten haracz? To wszystko po to, by otrzymać swój wymarzony paszport do niemieckich stron. Marzenia o jego zdobyciu podporządkowuje się wszystko.
Nastrój powieści buduje jej forma. Napisana jest prostym językiem w postaci krótkich zdań o nieskomplikowanej budowie.
Nie jest to jednak lektura łatwa ani przyjemna. Raczej trudna w odbiorze.
"Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie", ptakiem mimo swej wielkości mało wytrzymałym i słabo latającym, narażonym na wiele niebezpieczeństw. W naszej awifaunie jest to gatunek obcy, sprowadzony z Azji w XVI wieku. Herta Muller jego nieporadność przekłada na ludzką kondycję. Każde słowo autorki jest wyważone i z rozwagą umieszczone w tekście, którego posmak na długo pozostaje w duszy czytelnika."

Moje doświadczenia ze zwierzętami i plany czytelnicze


Z racji tego, że nie mogę tu skopiować treści z bloga, po szczegóły zapraszam tu

niedziela, 9 stycznia 2011

Moje lekturki

Wyzwanie od razu bardzo mi się spodobało, więc stwierdziłam, że czemu mam nie zapisać się. i tak oto jestem tu z wami.
Książki wybrałam z mojej domowej biblioteczki. Trzeba przecież w końcu je kiedyś przeczytać. A że akurat nadarzyła się taka okazja...
A oto moja lista książek:
1. Herta Muller-"Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie"
2. Daniel Wallace-"Duża ryba"
3. George Orwell-"Folwark zwierzęcy"
4. Susan Cooper-"Szary król"
5. Jack London-"Zew krwi", "Biały kieł"

Jeśli zostanie mi po tych lekturach jeszcze trochę czasu, to dopiszę sobie dalszą pozycję. Czas pokaże.

1.

Jednym zdaniem : Książka mega niesamowita, zaskakująca, wciągająca i przede wszystkim z humorem i na temat.

Autorką  tej książki jest koci psycholog - Vicky Halls. Niesamowita kobieta, która kocha prace z kotami, lubi pomagać właścicielom , choć czasem nie jest to łatwe zadanie.
"Kocie tajemnice" to zbiór porad, ale w większości napisane jako opowiadania , anegdoty z życia zawodowego czy też prywatnego autorki. Bogate doświadczenie jakie zebrała postanowiła wydać w formie książki i to był fantastyczny pomysł. Książka podzielona na rozdziały, gdzie można przeczytać o kolejnych kocich kłopotach, problemach czy też choćby o fantastycznie udzielanych poradach. Wbrew pozorom koty w różny sposób okazują swoją miłość , strach, odwagę czy tez choćby własną słabość , właściciele nie potrafią trafnie postawić diagnozy dlatego kontaktują się z kocimi psychologami takimi  właśnie jak autorka "Kocich tajemnic" - Vicky Halls.

Jak wiecie mam dwa koty, z którymi dopiero co się poznajemy, zaprzyjaźniamy, zaczynamy rozumieć, dlatego każde ich dziwne zachowanie kończy się telefonem do osoby, od której te kociaczki mamy, kobieta doświadczona , sama ma mega ilość kociaków, po kolejnej prośbie o wyjaśnienie dlaczego tak, a tak...... zostały mi właśnie pożyczone "Kocie tajemnice".
Musze się przyznać ,ze gdy przeczytałam opis z okładki , podeszłam do książki z wielkim dystansem....za to po pierwszym rozdziale , gdzie odkryłam, że pani psycholog piszę niesamowicie, z humorem i na realnych przykładach, zmieniłam zdanie i z przyjemnością przeczytałam książkę od deski do deski.
Wyniosłam z niej wiele fantastycznych rad i wskazówek na przyszłość. Znalazłam tez wytłumaczenie zachowań własnych kotów.
"Kocie tajemnice" okazały się niezwykle pomocne! Polecam wszystkim właścicielom kotów nawet tym bardzo doświadczonym.

Lista

Listę na wyzwanie "Papierowy zwierzyniec" prawie stworzyłam. Większość będzie spontaniczna , bo o zwierzakach piszę jedna z moich ulubionych autorek, więc pewnie coś nowe3go w roku 2011 wyda:o) mam nadzieję .

Póki co lista , które chcę przeczytać w tym roku :

1. "Kocie tajemnice" Vicky Halls - jestem w trakcie czytania

2. "Szczęśliwy kot" Dorota Sumińska
3. "Zwierz w łóżku " Dorota Sumińska
4. ????? - zobaczy się z czasem

5. ????? - zobaczy się z czasem

Mam nadzieję , że "zwierzakowych " książek będzie znacznie więcej :O)

sobota, 8 stycznia 2011

Na psa urok... :-)

Nie będę składać konkretnej deklaracji, ponieważ już wiem, że to co przeczytam w związku z podjętym wyzwaniem w dużej mierze zależy od tego, na co natknę się w bibliotece. Zrobiłam sobie listę książek, spośród których  chciałabym coś wybrać w pierwszej kolejności. Moje pozostałe propozycje pasujące do wyzwania gromadzę TUTAJ - może ktoś będzie chciał skorzystać.


Dziwny przypadek psa nocną porą - Mark Haddon
Koń i jego chłopiec - Lewis Clive Staples
Kopciuszek, który zjadł wilka - Katarzyna Bzowska-Gudmundsson
Kot i mysz - Günter Grass
Muzeum psów - Jonathan Carroll
Myszy i ludzie - John Steinbeck
Niewinny tygrys baśnie indonezyjskie - Robert Stiller
Pies Baskerville'ów - Arthur Conan Doyle
Przygoda z owcą - Haruki Murakami
Psie serce - Michaił Bułhakow
Rio Anakonda - Wojciech Cejrowski
Różowe strusie pióra - Hanna Krall
Sekretne życie pszczół - Sue Monk Kidd
Strategia wiewiórki - Elise Schirrmacher 
Wrony i wąż - Aldous Huxley
Wspomnienia kury domowej - Hanna Kowalska-Pamięta
Wściekły pies - Wojciech Tochman
Zaklinacz kotów - Bessant Claire

ZO(o)bligowana do wyzwania :)

Co przeczytam?
Na pewno "Rio Anaconda" W. Cejrowskiego - czekam w bibliotecznej kolejce na nią już przeszło 6 miesięcy. Mam nadzieję, że zdążę ją wypożyczyć przed koncem roku ;)
Pozostałe 4 ?
Postanowiłam się nie deklarować. Mam ochotę pójść na żywioł. Wejść do księgarni (w okresie posuchy do biblioteki) buszować między regałami i wybrać lekturę ze zwierzęcym tytułem :)

Mam też okazję, by wreszcie sięgnąć po zalegającą na mej półce książkę "Gdzie żyją TYGRYSY".
Do wyzwania jak znalazł, ale nie ukrywam 709-stronicowe tomiszcze trochę mnie odstrasza :)

Z tym wyzwaniem machinalnie nasunęła mi się na myśl czytana w grudniu "Kukułka" - Antoniny Kozłowskiej.
Może ktoś z pozostałych uczestników wyzwania się skusi i po nią sięgnię. Ja gorąco zachęcam i polecam. Świetna :)
(moja opinia --> Kukułka)
Pozdrawiam :)

Boop planuje ze zwierzęcym oddechem na karku

Pora zadeklarować co zwierzęcego zamierzam w 2011 roku przeczytać. Myślałam i myślałam, gapiłam się na zmianę na listę lektur, moje regały i listę z książkami dostępnymi w bibliotece i udało mi się złożyć listę pięciu zwierzęcych książek, które w tym roku wessę. Here it goes:

"Myszy i ludzie" John Steinbeck, bo chcę w końcu móc pochwalić się przeczytaniem jakiegoś Steinbecka. "Tortilla flat" i "Grona gniewu" (stojące na półce) jeszcze poczekają.

"Koń i jego chłopiec" Lewis Clive Staples, bo wypada przeczytać "Opowieści z Narnii" do końca. A przynajmniej którąś kolejną część.

"Dewey: Wielki kot w małym mieście" Myron Vicki, Witter Brett, bo kiedy nie ma się kota a marzy się o nim, można chociaż przeczytać książkę.

"Folwark zwierzęcy" George Orwell, bo czytałam tę książkę kilka lat temu mając jeszcze -naście lat i zapewne teraz wyciągnę z niej więcej.
"Krzyk czapli" Lian Hearn, bo bardzo podoba mi się ta seria i chciałabym ją w 2011 doczytać do końca.

Jeśli zakupię, przeczytam na pewno "Triumf owiec" Leonie Swann, bo bardzo podobała mi się "Sprawiedliwość owiec" i z wielką ochotą i przyjemnością sięgnę po jej kontynuację.
To tyle.
Życzę powodzenia i wytrwałości innym uczestnikom i dziękuję za organizację zwierzzzzęcego wyzwania. =)

piątek, 7 stycznia 2011

Zwierzęco-książkowa przyjaźń ;)

Po wielu namysłach, wszystkich za i przeciw udało mi się wybrać to co chcę przeczytać ;)
Nawet nie wiecie jak trudno mi było ;) Jestem miłośniczką zwierząt i wszystkim co z tym związane. Lubię o nich czytać, tak samo o tym jak na nas wpływają czy do czego je porównujemy.

O to moja skromna lista ;):

Kroniki ptaka nakręcacza - Haruki Murakami- przyda mi się też do innego wyzwania ;) (o nim za chwilę na moim blogu)
Lew, czarownica i stara szafa- Lewis Clive Staples- kiedyś chciałam to przeczytać i teraz mam okazję ;).
Psie serce – Michaił Bułhakow – czytam ją do wyzwania Rosja w literaturze.
Przygoda z owcą - Haruki Murakami- chce ją przeczytać bo zaintrygował mnie tytuł i opis ;) no i do innego wyzwania pasuje jak ulał ;).
Sekretne życie pszczół - Kidd Sue Monk- oglądałam film, który mnie poruszył; mam nadzieje, że nie zawiodę się na książce.
Zaklinacz koni - Evans Nicholas- tu jest taka sama sytuacja jak z Sekretnym życiem pszczół.



A do tej pory przeczytałam i zrecenzowałam:
1. Marley i ja. Życie, miłość i najgorszy pies świata- John Grogan- (...)Marley mimo swej nadpobudliwości jest wrażliwym, zdolnym i kochającym swoje państwo psem. Pokazuje im co jest ważne w życiu, uczy radości z drobnych rzeczy. Mimo swojej nadpobudliwości, którą można porównać do ADHD kocha i opiekuje się dziećmi swoich właścicieli(...)

czwartek, 6 stycznia 2011

Z książką w łapce jak ryba w wodzie, czyli co przeczytam

Jakoże i tak moje czytelnicze plany krążyły wokół tych co skaczą i fruwają naturalnie postanowiłam się przyłączyć. Planuję przeczytać:
1) Sekretne życie pszczół - Sue Monk Kidd (w zasadzie już trochę podczytałam i jestem pod dużym wrażeniem)
2) Bóg Rekin - Charles Montgomery - śliczna okładka i tematyka mitologiczno-etnologiczna i podróznicza
3) Zabić drozda - Harper Lee - szykuję się do tej książki już od dawna
4) Imperium mrówek - Bernard Werber - pierwsza z trzech części cyklu o mrówkach, po jej przeczytaniu zdecyduję, czy chcę poznać pozostałe dwie; jestem jej bardzo ciekawa
5) Duża ryba - Daniel Wallance - moje najnowsze odkrycie; coś z pogranicza realizmu magicznego i opowieści o życiu i śmierci
   Przeczytam z pewnością wiele więcej książek kwalifikujących się do wyzwania, niemniej jednak póki co deklaruję to kanoniczne 5, niewykluczone że niebawem deklarację poszerzę.
   Życzę Wszystkim miłego czytania, dużo zdrówka Waszym pupilom, a Bujaczkowi dziękuję za organizację:*

środa, 5 stycznia 2011

Zebrane do tej pory

Antylopa szuka myśliwego- Wojciech Albiński
Anioły i owady- Antonia Susan Byatt
Auteczko - Bohumil Hrabal
Biała lwica - Mankell Henning
Biały tygrys - Aravind Adiga
Bezdomny ptak - Whelan Gloria
Bóg Rekin- Charles Montgomery
Biały kieł- London Jack (właśc. Chaney John Griffith)
Cmętarz zwierząt -Stephen King
Czułość wilków- Penney Stef
Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie- Herta Müller
Człowiek, który gapił się na kozy- Jon Jonson
Czasy kóz- Luan Starova
Cudowne lata pod psem- Michal Viewegh
Cztery ślepe myszki- Patterson James
Cat on a Hot Tin Roof- Tennessee Williams
Chmara wróbli - Takashi Matsuoka
Dziwny przypadek psa nocną porą- Haddon Mark
Dziennik jaskółki- Nothomb Amélie
Dewey: Wielki kot w małym mieście- Myron Vicki, Witter Brett
Elza z afrykańskiego buszu - Joy Adamson 
Firmin- Sam Savage
Folwark zwierzęcy - George Orwell
Gabinet gadów- Snicket Lemony
Imperium mrówek (tom 1), Dzień mrówek (tom 2), Rewolucja mrówek (tom 3)- Werber Bernard 
Jajko i ja - Betty MacDonald
Jestem kotem- Sōseki Natsume
Jeździec na wielorybie - Ihimaera Witi
Król szczurów - James Clavell
Królik po berlińsku- Bartek Konopka
Kroniki ptaka nakręcacza - Haruki Murakami
Kiedy płaczą świerszcze- Charles Martin 
Kocie tajemnice - Vicky Halls 
Krzyk czapli- Lian Hearn
Kradnąc konie- Per Petterson
Księga motyli - Doda Około-Kułak
Kes- Hines Barry
Koń i jego chłopiec- Lewis Clive Staples
Lot nad kukułczym gniazdem – Kesey Ken
Lassie wróć- E. Knight
Lew, czarownica i stara szafa- Lewis Clive Staples
Łaciaty pies biegnący brzegiem morza- Czingiz Ajtmatow
Miasto i psy - Llosa Mario Vargas
Motyl na wietrze - Rei Kimura
Myszy i ludzie - John Steinbeck
Miasto Szklanych Słoni- Mariusz Sieniewicz 
Muzeum Psów - Jonathan Carroll
Muchy w zupie i inne dramaty- Małgorzata Żurakowska
Marley i ja- John Grogan
Nadepnęłam na węża - Hiromi Kawakami
Na kocią łapę - Jeffrey Archer
O psie który jeździł koleją- Roman Pisarski
Odyseja kota imieniem Homer - Gwen Cooper
O kotach- Doris Lessing 
O psach, kotach i aniołach - Jan Strzałka
Psie serce – Michaił Bułhakow
Przygoda z owcą - Haruki Murakami
Pchli pałac- Elif Şafak
Przewodnik po królestwie ptaków Afryki Wschodniej- Nicholas Drayson
Przepiórki w płatkach róż- Laura Esquivel
Po słowiczej podłodze- Lian Hearn
Psia skóra- Fatos Kongoli
Pajęczyna Szarloty- White E. B.
Pająk nadchodzi- Patterson James
Podróże z moją kotką - Aleksandra Ziółkowska-Boehm
Poluj, bo upolują ciebie- Hardy Chips
Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi - Susanna Jones
Póki rekin śpi - Milena Agus 
Raija ze śnieżnej doliny: Obcy ptak - Bente Pedersen
Rącze konie - Cormac McCarthy 
Ryby śpiewają w Ukajali - Arkady Fiedler
Skafander i motyl- Jean-Dominique Bauby 
Seria "Kot, który..." -Lilian Jackson Braun 
Szarańcza- Gabriel Garcia Marquez
Szkatułka z kości słoniowej- Jose Carlos Samoza
Sprawiedliwość owiec - Leonie Swann
Strategia antylop - Hatzfeld Jean
Sekretne życie pszczół - Kidd Sue Monk
Sprzysiężenie osłów- John Kennedy Toole
Trzech panów w łódce, nie licząc psa- Jerome Jerome K. (Jerome Jerome Klapka)
Uwolnić niedźwiedzie- John Irving

W pętli - Nicholas Evans
Wszystkie stworzenia małe i duże (cykl powieściowy) - James Herriot
Władca much - Golding William
Wściekły pies - Wojciech Tochman
Wszyscy mężczyźni mojego kota - Karolina Macios
Wyspa dzikich kotów- Nakanishi Nozomi, Schmidt Krzysztof
Wędrówka Murriego- Ilia Bojaszow
Wilczy brat- Paver Michelle
Woda dla słoni- Sara Gruen
W krainie kota- Terakowska Dorota
Zabić drozda - Harper Lee
Zaklinacz koni - Evans Nicholas
Z powrotem do uszatej sowy- Ádám Bodor
Żółte oczy krokodyla - K. Pencol
Żeglarz na koniu- Irving Stone

Witam!

Witajcie moi drodzy. Mimo tego, że mamy już tyle wyzwań chce spróbować z moim ;) … Zapraszam Was do świata zwierząt. Poznajmy je wzdłuż i wszerz. Dowiedz my się czego możemy się nauczyć od naszych pupili i nie tylko. Może trochę bardziej je przez to zrozumiemy? Poczytajmy też książki, które mają w tytule jakiś związek ze zwierzętami, choć nie ma w niej nic o zwierzętach. Dowiedzmy się z czym kojarzymy animalsy.

Trochę informacji i zasad:

  • czas: jest nie ograniczony, za to czytamy minimalnie 5 książek rocznie i wybieramy  np. jedną co ma w tytule psa, jedną kota, osła czy inne zwierze, podsumowanie będziemy robić pod koniec roku w grudniu, uczestnicy zobowiązani są do czytania i umieszczania całych swoich recenzji tutaj lub fragmentu i odnośnika do swojego bloga czy innych miejsc gdzie owe recenzje się znajdują;
  • aby przystąpić: należy wyrazić chęć uczestnictwa pod tym postem w komentarzu wysłaniem na mój adres papierowyzwierzyniec@gmail.com swojego adresu żebym mogła wysłać kluczyk do bloga wyznaniowego (maila można zostawić również w komentarzu), dołączyć można kiedy się chce;
  • deklaracja wybranych książek: nie konieczna choć bardzo mile widziana (jeśli ktoś czytał już o zwierzętach to prosiłabym o  podlinkowany wykaz przeczytanych i zrecenzowanych u siebie na blogu książek- możliwe, że komuś się przydadzą lub pomogą podjąć decyzję ;))  
  • do przeczytania: w powyższym poście zamieszczam listę książek, które zebrałam, lista będzie się powiększać oczywiście, jeśli ktoś zna jakieś pozycje których nie m na liście proszę o zostawienie komentarza pod postem z listą książek;
  • zasady pisania postów: po otrzymaniu klucza prosiłabym abyście się wpisali do listy uczestników, styl pisania dowolny.



Zapraszam do uczestnictwa ;)